Zastanawiasz się, gdzie w Polsce wiatr pracuje najintensywniej, zamieniając swoją energię w prąd? W tym artykule, jako Cyprian Baran, ekspert w dziedzinie odnawialnych źródeł energii, przedstawię Ci kompleksową analizę rozmieszczenia elektrowni wiatrowych w naszym kraju. Poznasz ranking województw z największą mocą zainstalowaną, dowiesz się, jakie czynniki geograficzne i prawne wpływają na ich lokalizację, a także spojrzymy w przyszłość morskiej energetyki wiatrowej. To niezbędna lektura dla każdego, kto interesuje się transformacją energetyczną Polski.
Zachodniopomorskie liderem gdzie w Polsce wieje najwięcej turbin wiatrowych?
- Województwo zachodniopomorskie jest absolutnym liderem pod względem zainstalowanej mocy wiatrowej, przekraczającej 2100 MW.
- Kolejne miejsca w czołówce zajmują województwa pomorskie i wielkopolskie, każde z mocą powyżej 1300 MW.
- Łączna moc zainstalowana w energetyce wiatrowej w Polsce na koniec 2025 roku ma wynieść ponad 10 GW, czyniąc ją drugim co do wielkości źródłem OZE.
- Największe lądowe farmy wiatrowe to m.in. Potęgowo, Margonin i Banie.
- Korzystne warunki do lokalizacji farm wiatrowych występują głównie w pasie północnym Polski oraz w centralnej części kraju.
- Liberalizacja tzw. zasady 10H (zmniejszenie odległości do 500 metrów) ma odblokować potencjał dla nowych inwestycji lądowych.
- Polska intensywnie inwestuje w morskie farmy wiatrowe (offshore) na Bałtyku, z projektami takimi jak Baltic Power, które mają ruszyć w 2026 roku.

Województwa, które wiodą prym w energetyce wiatrowej
Analizując dane dotyczące zainstalowanej mocy w energetyce wiatrowej w Polsce, od razu widać wyraźnego lidera. To właśnie w tym regionie, dzięki sprzyjającym warunkom i wcześniejszym inwestycjom, wiatr pracuje najintensywniej na rzecz naszej energetyki.
| Województwo | Moc zainstalowana (MW) |
|---|---|
| Zachodniopomorskie | > 2100 |
| Pomorskie | > 1300 |
| Wielkopolskie | > 1300 |
| Kujawsko-Pomorskie | W czołówce |
Jak widać z powyższej tabeli, województwo zachodniopomorskie jest absolutnym liderem, z mocą zainstalowaną przekraczającą 2100 MW. To imponujący wynik, który świadczy o ogromnym potencjale tego regionu. Tuż za nim plasują się województwa pomorskie i wielkopolskie, oba z mocą przekraczającą 1300 MW. Warto również wspomnieć o województwie kujawsko-pomorskim, które konsekwentnie utrzymuje się w czołówce, przyczyniając się do zielonej transformacji kraju. Te regiony stanowią trzon lądowej energetyki wiatrowej w Polsce.
Co decyduje o lokalizacji farm wiatrowych?
Lokalizacja elektrowni wiatrowych nie jest przypadkowa. To złożony proces, na który wpływa wiele czynników od naturalnych uwarunkowań geograficznych po skomplikowane regulacje prawne. Przyjrzyjmy się bliżej tym aspektom.
Gdzie warunki są najbardziej sprzyjające?
Z mojej perspektywy, jako osoby od lat obserwującej rozwój OZE, kluczowe są warunki geograficzne i klimatyczne. W Polsce najkorzystniejsze warunki do rozwoju energetyki wiatrowej występują w pasie północnym, rozciągającym się od Pomorza Zachodniego po Suwalszczyznę. Bliskość Morza Bałtyckiego odgrywa tu ogromną rolę, zapewniając stabilne i silne wiatry. Dodatkowo, otwarte, równinne tereny tych regionów minimalizują turbulencje i umożliwiają efektywną pracę turbin. Nie można zapomnieć także o centralnej części kraju, gdzie również panują sprzyjające warunki wiatrowe, choć nieco mniej intensywne niż na północy. To właśnie te obszary są naturalnym wyborem dla inwestorów.
Jak prawo kształtuje mapę wiatraków?
Niestety, przez wiele lat rozwój lądowej energetyki wiatrowej w Polsce był znacząco hamowany przez tzw. zasadę 10H. Przepis ten, wymagający zachowania minimalnej odległości turbiny od zabudowań mieszkalnych równej dziesięciokrotności jej wysokości, praktycznie zablokował nowe inwestycje. Na szczęście, nowelizacje prawa, które weszły w życie, złagodziły te przepisy. Obecnie, za zgodą lokalnej społeczności, minimalna odległość może zostać zmniejszona do 500 metrów. Ta zmiana to prawdziwy przełom, który, mam nadzieję, odblokuje ogromny potencjał dla nowych projektów i pozwoli nam nadrobić zaległości w rozwoju lądowej energetyki wiatrowej.
Giganty polskiego krajobrazu: największe farmy wiatrowe
Polska może pochwalić się kilkoma imponującymi farmami wiatrowymi, które stanowią ważne punkty na energetycznej mapie kraju. To prawdziwi giganci, którzy produkują znaczące ilości zielonej energii.
- Farma Wiatrowa Potęgowo: Z mocą około 219 MW, jest to jedna z największych lądowych farm wiatrowych w Polsce, zlokalizowana w województwie pomorskim.
- Farma Wiatrowa Margonin: Położona w Wielkopolsce, dysponuje mocą 120 MW i od lat jest jednym z kluczowych obiektów w polskiej energetyce wiatrowej.
- Farma Wiatrowa Banie: Zlokalizowana w województwie zachodniopomorskim, osiąga moc 106 MW, potwierdzając dominację tego regionu.
Te obiekty to tylko przykłady, ale doskonale ilustrują skalę inwestycji, jakie zostały zrealizowane w Polsce w sektorze energetyki wiatrowej. Ich efektywna praca jest kluczowa dla stabilności krajowego systemu energetycznego.
Przyszłość wieje od morza: potencjał morskich farm wiatrowych
Patrząc w przyszłość, nie sposób nie wspomnieć o morskiej energetyce wiatrowej. To kierunek, w którym Polska intensywnie podąża, widząc w nim ogromny potencjał dla swojej transformacji energetycznej.
Czym jest offshore i dlaczego Polska stawia na Bałtyk?
Morskie farmy wiatrowe, znane jako offshore, to elektrownie wiatrowe zlokalizowane na morzu, z dala od brzegu. Polska intensywnie inwestuje w ich rozwój na Morzu Bałtyckim, i to z bardzo dobrych powodów. Bałtyk oferuje wyjątkowo korzystne warunki wiatrowe, stabilniejsze i silniejsze niż na lądzie, a także mniej konfliktów przestrzennych. Szacuje się, że potencjał Bałtyku w zakresie morskiej energetyki wiatrowej może sięgać nawet 33 GW. To gigantyczna liczba, która w przyszłości mogłaby zaspokoić znaczną część zapotrzebowania na energię w naszym kraju, czyniąc nas regionalnym liderem w tej technologii.
Najważniejsze projekty w budowie
Obecnie Polska ma już kilka kluczowych projektów morskich farm wiatrowych w fazie budowy lub zaawansowanego planowania. Jednym z najważniejszych jest Baltic Power, wspólne przedsięwzięcie PKN Orlen i Northland Power. To flagowy projekt, który ma rozpocząć produkcję energii już w 2026 roku. Inwestycje tego typu to nie tylko źródło czystej energii, ale także impuls dla rozwoju lokalnego przemysłu i tworzenia nowych miejsc pracy. Jestem przekonany, że to dopiero początek naszej bałtyckiej przygody z wiatrem.
Wyzwania i perspektywy dla polskiej energetyki wiatrowej
Mimo dynamicznego rozwoju i obiecujących perspektyw, polska energetyka wiatrowa stoi przed szeregiem wyzwań. Ich pokonanie jest kluczowe dla pełnego wykorzystania potencjału OZE w kraju.
Problem sieci przesyłowych
Jednym z najbardziej palących problemów, z którym boryka się cała branża OZE w Polsce, jest ograniczona przepustowość i stan sieci przesyłowych. Niestety, obecna infrastruktura nie jest w pełni przygotowana na dynamiczny wzrost mocy z odnawialnych źródeł energii. Efektem tego są liczne odmowy wydawania warunków przyłączenia dla nowych projektów, co skutecznie hamuje dalszy rozwój. Bez znaczących inwestycji w modernizację i rozbudowę sieci, nawet najlepsze warunki wiatrowe i najnowocześniejsze turbiny nie będą w stanie w pełni pracować na rzecz polskiej energetyki.
Liberalizacja przepisów
Jak już wspomniałem, nowelizacja tzw. zasady 10H i zmniejszenie minimalnej odległości turbin od zabudowań do 500 metrów to krok milowy. Ta liberalizacja przepisów ma kluczowe znaczenie dla odblokowania nowego potencjału dla lądowej energetyki wiatrowej. Dzięki niej, wiele wcześniej zablokowanych lokalizacji ponownie staje się atrakcyjnych dla inwestorów. Wierzę, że ta zmiana pozwoli nam przyspieszyć tempo budowy nowych farm i znacząco zwiększyć udział wiatru w krajowym miksie energetycznym.
Przeczytaj również: Elektrownia Dolna Odra: Nowe bloki gazowe. Co czeka Polskę?
Rola energetyki wiatrowej w transformacji energetycznej Polski
Energetyka wiatrowa odgrywa i będzie odgrywać kluczową rolę w transformacji energetycznej Polski. Z łączną mocą zainstalowaną, która na koniec 2025 roku ma przekroczyć 10 GW, wiatr jest drugim co do wielkości źródłem energii odnawialnej w kraju, zaraz po fotowoltaice. Ta pozycja w miksie energetycznym pokazuje, jak istotne jest to źródło dla osiągnięcia naszych celów klimatycznych i zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. Perspektywy są obiecujące, zwłaszcza w kontekście rozwoju morskich farm wiatrowych. Jestem optymistą co do przyszłości energetyki wiatrowej w Polsce, choć pamiętam o wyzwaniach, które musimy wspólnie pokonać.
